Co daje morsowanie? Fakty i mity.
Zastanawiasz się, co daje morsowanie? Sprawdź korzyści zdrowotne płynące z tej aktywności i dowiedz się, jak zacząć.

Co daje morsowanie? Fakty i mity
W ostatnich latach morsowanie zyskuje coraz więcej zwolenników. Dowiedz się, co dają lodowate kąpiele.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Morsowanie - kto może, a kto nie może
- Morsowanie - przeciwwskazania
- Morsowanie dla początkujących
- Co jest potrzebne do morsowania?
- Co daje morsowanie do pasa
- Co daje morsowanie do szyi
- Co daje morsowanie dla dzieci
- Co daje morsowanie - jak morsowanie wpływa na zdrowie?
- Morsowanie a stawy
- Czy morsowanie wspomaga odchudzanie?
- Morsowanie czy sauna
- Czemu morsy trzymają ręce w górze?
- Przesieka - raj dla miłośników morsowania
Morsowanie stało się modne w ostatnich latach. Jak każdy, kto chce być na czasie, zaczynasz szukać informacji na temat tej dyscypliny.
Droga do prawdy jest jednak wyboista - w czeluściach “internetów” możesz natknąć się na różne, czasami sprzeczne, dane. Jak oddzielić fakty od mitów? Tu z pomocą przychodzimy my.
Morsowanie - kto może, a kto nie może
Morsować może praktycznie każdy, kto lubi takie wyzwania, jeśli nie ma żadnych zastrzeżeń lekarskich.
Od strony formalnej o tym, kto może, a kto nie może morsować decyduje Naczelna Rada Morsów. Złóż zatem wniosek i cierpliwie czekaj na decyzję - ale nie oczekuj szybkiej reakcji, bo Rada musi się wgryźć sprawę i wziąć ją na chłodno.
A tak naprawdę, o tym czy można morsować, decyduje przede wszystkim… stan zdrowia. Poniżej znajdziesz listę przeciwwskazań.
Morsowanie - przeciwwskazania
Dawaj do wody! Fajna jest, taka zimna, pryma sort. Nie zaszkodzi Ci… Czy na pewno? Chociaż osoby uprawiające morsowanie zachwalają tę aktywność, a płynące z niej korzyści są udowodnione naukowo, to w pewnych sytuacjach może ona przynieść więcej złego niż dobrego.
Jak w przypadku wielu dyscyplin, także i tutaj są pewne przeciwwskazania. Morsowanie należy sobie odpuścić w przypadku:
- problemów z krążeniem,
- kłopotów z nadciśnieniem tętniczym,
- problemów kardiologicznych,
- chorób mózgu,
- chorób psychicznych,
- boreliozy,
- padaczki,
- nadczynności tarczycy,
- ciąży,
- przeziębienia i gorączki.
Dlatego, zanim zdecydujesz się zanurzyć w lodowatej wodzie, skonsultuj się z lekarzem (z farmaceutą już nie musisz).
Morsowanie dla początkujących
Jak to zwykle bywa, początki są najtrudniejsze. Jak przygotować się do morsowania? Na pewno w pierwszej kolejności trzeba przygotować się mentalnie - bo największe ograniczenia są… w głowie.
Po drugie nigdy nie zaczynaj sam! Znajdź doświadczoną grupę “morsów” lub samotnego doświadczonego i praktykującego “morsa” - to wyprawa prawie jak agenta do akcji - dla Twojego bezpieczeństwa musisz mieć partnera!
Jeśli chcesz, aby pierwszy raz był trochę mniej “szokujący”, zamiast rzucać się od razu na głęboką, yyy… zimną wodę, zacznij wcześniej brać zimne prysznice. Dzięki temu oswoisz się z zimnem.
Następny poziom wtajemniczenia to rozpoczęcie morsowania jesienią, kiedy temperatura wody i powietrza nie jest jeszcze zbyt niska.
Po takim okresie przygotowawczym możesz już zacząć pełnoprawne morsowanie. Jak to mówią: w kupie siła, jest też raźniej i pewnie cieplej. Dlatego warto dołączyć do grupy, która morsuje w okolicy. Ze wsparciem doświadczonych morsów z pewnością będzie Ci łatwiej zrobić ten pierwszy krok.
Przed wejściem do wody zrób rozgrzewkę. 15 minut biegania, pajacyków, pompek, przysiadów czy wyskoków powinno wystarczyć - ważne, aby rozruszać mięśnie, ale nie spocić się zbytnio.
Po rozgrzewce możesz wejść do wody - zanurzaj się stopniowo, powoli, ale zdecydowanie. Za pierwszym razem możesz spróbować wejść tylko do pasa, a przy kolejnych sesjach próbuj wchodzić coraz głębiej, aż po szyję.
Pierwszy raz nie powinien trwać zbyt długo - minuta wystarczy. Nie zgrywaj twardziela i nie staraj się od razu bić rekordów. I koniecznie obserwuj swoje ciało. Jeśli będziesz czuć drżenie mięśni, a skóra nabierze sinego odcienia, koniecznie wyjdź z wody.
Po skończonej sesji morsowania ubierz się w ciepłe, suche ubrania i napij się czegoś ciepłego. Po powrocie do domu możesz wziąć ciepły prysznic.
Jak często morsować na początku? Jako nowicjusz możesz robić to raz w tygodniu, a potem powoli zwiększać częstotliwość. Pamiętaj również, aby nie wchodzić do wody po spożyciu alkoholu i od razu po posiłku - najlepiej morsować 2-3 godziny po jedzeniu.
Co jest potrzebne do morsowania?
Gruba skóra i silna wola, majtki z golfem, kalesony, ogrzewacze do rąk, termofor i farelka… Tak wygląda zestaw prawdziwego morsa. Ok, może trochę przesadziliśmy - chociaż silna wola na pewno nie zaszkodzi.
Doświadczone wsparcie, które uratuje Ci w razie czego tyłek! Morsy to społeczność a woda to żywioł, nie zapominaj o tym!
Podstawą jest strój kąpielowy. Część osób morsuje w czapce i rękawicach oraz w butach (neoprenowych lub do pływania), zatem je również możesz zabrać ze sobą na morsowanie.
Po wyjściu z wody z pewnością przyda Ci się ręcznik i ciepłe ubrania, które łatwo założyć. Termos z ciepłą herbatą również nie zaszkodzi.
Co daje morsowanie do pasa
Gdy ktoś morsuje do pasa, gdzieś w odległej Arktyce jeden mors gubi swoje kły. Podobno.
Morsowanie do pasa to, według niektórych, wersja light przeznaczona dla słabych, a efekty uzyskane z takiej “kąpieli” będą co najwyżej… połowiczne. To jak trening bez diety, zjedzenie tylko ziemniaczków, bez kotlecika, albo obejrzenie filmu tylko do połowy. Bo prawdziwi twardziele zanurzają się cali - wraz z głową!
Częstym obrazkiem jest grupa wesołych seniorów, którzy zanurzają się po pas i jedynie ochlapują górne partie ciała. Te osoby reprezentują oldschoolowe podejście. Ale jest też nowa szkoła, która nie uznaje półśrodków i do wody wchodzi w całości.
O ile zanurzenie głowy, co wyjadacze nazywają resetem, to już wyższy poziom wtajemniczenia, docelowym stanem powinno być zanurzenie się po szyję - wraz z rękami. Dzięki takiemu podejściu do tematu morsowania można uzyskać więcej korzyści prozdrowotnych.
Co daje morsowanie do szyi
Teraz dochodzimy do kwintesencji morsowania - bez tego nie możesz nazywać się prawdziwym, “tru” morsem (to oczywiście zdanie tylko niektórych miłośników zimnych kąpieli). Chodzi o wspomniane już wcześniej morsowanie do szyi. Ten sposób jest uznawany za najlepszy dla zdrowia, ponieważ mobilizuje całe ciało do “pracy”.
Ale jakie konkretnie korzyści niesie ze sobą taki “trening”? Zalety morsowania przedstawiamy w dalszej części tekstu. Jeśli więc opisy tego, przez co trzeba przejść dla zdrowia, nie zniechęciły Cię jeszcze, czytaj dalej.
Co daje morsowanie dla dzieci
Tydzień nauki, dwa tygodnie chorowania… Znajomy schemat? Przedszkola lub szkoły to miejsca, w których łatwo złapać jakieś choróbsko. Jednym ze sposobów na zahartowanie dziecka jest właśnie morsowanie, dzięki któremu lepiej będzie radziło sobie z infekcjami.
Dodatkowo zimne kąpiele poprawiają kondycję fizyczną i wydolność organizmu. Nie bez znaczenia jest również korzystny wpływ zimnych kąpieli na psychikę. Dzięki nim dziecko może stać się pewniejsze siebie.
Wspólne morsowanie dziecka i rodziców zacieśnia więzi emocjonalne. Małe dzieci lubią naśladować rodziców, zatem mogą one nie mieć oporów przed zanurzeniem się wspólnie z nimi w lodowatych odmętach. Ale czy powinny uczestniczyć w takiej zabawie?
Zdania są podzielone. Są głosy, które mówią, że wiek dziecka nie ma znaczenia - chociaż zanurzanie się z niemowlakiem to lekka przesada (jednak zdarzają się i takie pomysły).
W przypadku kilkuletnich dzieci wystarczy kilkanaście sekund w wodzie. Inni sugerują, że przygodę z morsowaniem mogą zacząć dopiero starsze dzieci (powyżej 12 lat). W ich przypadku sesja nie powinna być dłuższa niż 2 minuty.
Co daje morsowanie - jak morsowanie wpływa na zdrowie?
A teraz to, co tygryski (czy raczej aspirujący do miana prawdziwego morsa adepci) lubią najbardziej, czyli - a co ja z tego całego morsowania będę miał?
Do najważniejszych zalet morsowania należy zwiększenie odporności organizmu. Osoby, które pracują fizycznie lub intensywnie trenują, docenią fakt, że morsowanie przyspiesza proces regeneracji mięśni i poprawia wydolność oraz krążenie.
Zimno wpływa korzystnie na stan skóry - poprawia jej ukrwienie, a także łagodzi alergie i dolegliwości dermatologiczne.
Morsowanie może także być skuteczną bronią w walce z depresją. Podczas zimnych kąpieli uwalniają się endorfiny (zwane potocznie hormonami szczęścia), które poprawiają nastrój. Oprócz tego zimno sprzyja wydzielaniu beta endorfin, które również wpływają na samopoczucie, a przy okazji wykazują działanie przeciwbólowe.
Morsowanie a stawy
Wiele osób obawia się, że morsowanie może być niezdrowe dla stawów. Okazuje się, że to mit. Bo na stawy najlepsza jest zimna woda ze stawu! A tak na poważnie - kąpiele w zimnej wodzie mogą działać przeciwbólowo, a nawet wspierają regenerację stawów i pomagają zwiększyć zakres ruchu.
To oznacza, że nawet osoby starsze, cierpiące na choroby zwyrodnieniowe stawów i reumatyzm mogą korzystać z dobrodziejstwa lodowatych kąpieli - o ile nie występują inne przeciwwskazania. Więc jak? Gotów do kąpieli w stawie na zdrowe stawy?
Czy morsowanie wspomaga odchudzanie?
Chcesz zrzucić trochę zbędnych kilogramów? Morsowanie może wspierać proces odchudzania.
Zimno przyspiesza akcję serca, a to przekłada się na lepsze ukrwienie narządów i tkanek. Co to daje - zapytasz? Dzięki temu organizm lepiej radzi sobie z usuwaniem toksyn i rozbitej tkanki tłuszczowej.
Ale najważniejsze w walce o lepszą sylwetkę jest przyspieszenie metabolizmu - morsowanie pozwoli Ci spalić sporo kalorii.
Morsowanie czy sauna
Co jest lepsze - morsowanie, czy saunowanie? A gdyby tak robić i jedno i drugie? Czy da się połączyć ogień i wodę, ciepło i zimno? Okazuje się, że można - zapytaj o to Finów.
O korzyściach płynących z morsowania pisaliśmy powyżej, ale co z saunowaniem? Ta aktywność również jest korzystna dla zdrowia, ponieważ pomaga obniżyć częstotliwość występowania przeziębień - ciepło sprzyja produkcji białych krwinek.
Dodatkowo wysoka temperatura sprzyja usunięciu toksyn z organizmu. A jeśli dopadnie Cię jakaś infekcja, według badań, regularne korzystanie z sauny może pomóc Ci przejść ją łagodniej. Pomocne w takiej sytuacji może być również posiadanie dodatkowego pakietu medycznego, dzięki któremu szybciej umówisz się na wizytę u lekarza.
Rozgrzanie ciała przed zanurzeniem się w zimnej wodzie ułatwia trudne początki morsowania i sprzyja hartowaniu organizmu. Finowie od lat stosują rytuał, który polega na naprzemiennych sesjach saunowania i morsowania. Najpierw wygrzewają się w saunie, a następnie wybiegają z niej i wskakują w śnieg lub do lodowatej wody. Taki cykl powtarzają nawet 2-3 razy.
Czemu morsy trzymają ręce w górze?
Wszystkie ręce w górę! Impreza? Nie, to sesja morsowania. Oglądając zdjęcia morsów w naturalnym środowisku, najczęściej zobaczysz osobniki, które z niewyjaśnionych przyczyn trzymają ręce w górze. Czy to jakiś element tańca godowego? Czy wyobrażają sobie, że są na koncercie? A może nie chcą zamoczyć rączek?
Postanowiliśmy wyjaśnić tę tajemnicę i dlatego przyjrzeliśmy się bliżej zachowaniom morsów. Co odkryliśmy? Okazuje się, że trzymanie rąk nad wodą ułatwia zimne kąpiele.
Ręce (podobnie jak głowa) są bowiem mocno ukrwione, więc ich zanurzenie może być wyzwaniem. Co więcej, wymoczenie rąk w zimnej wodzie może sprawić, że po wyjściu będziesz mieć problemy… z ubraniem się. A jeśli coś pójdzie nie tak, trudniej będzie się ratować.
Oczywiście, jeśli jesteś prawdziwym hardkorem, to docelowo możesz zanurzać i ręce i głowę. Ale lepiej przyzwyczajać się do tego stopniowo i… z głową.
Przesieka - raj dla miłośników morsowania
Chcesz zażyć kąpieli w pięknych okolicznościach przyrody, w towarzystwie nieustraszonych morsów? Wybierz się w Karkonosze. To tu, w miejscowości Przesieka znajduje się Wodospad Podgórnej, który nie tylko zachwyca swoim wyglądem, ale także stwarza idealne warunki do morsowania.
W okolicy nie brakuje miłośników lodowatych kąpieli, dlatego nie dziwi fakt, że założyli oni tu swój klub. Przesiecki Klub Morsów organizuje cykliczne imprezy przy wodospadzie, które przyciągają z całej Polski zarówno zaprawione w bojach morsy, jak i nowicjuszy, którzy chcą dopiero zacząć przygodę z zimnymi kąpielami. Jednak miłośników zimna można tam spotkać, nawet gdy nie ma żadnej imprezy.
Podsumowując, dookoła morsowania krąży wiele kontrowersji. Mamy nadzieję, że po lekturze powyższego artykułu wiesz już, co daje morsowanie. Powodów, aby zacząć, jest wiele. Ważne, aby sprawdzić, czy w Twoim wypadku nie ma jakichś przeciwwskazań, a potem wystarczy tylko odpowiednio się przygotować i ruszać do boju.

Kilka słów o autorze,
Sebastian Kowalczuk
Copywriter. Miłośnik słowa pisanego, który swoje dzikie pomysły przelewa na papier. W przerwie od pisania zaczytuje się w książkach historycznych i kryminałach sącząc yerba mate – niewstrząśniętą i niezmieszaną.